Autorzy

Serdecznie zapraszamy do współpracy merytorycznej:


Szanowni Państwo,

Zarząd i Redakcja Ekonatury pragnie serdecznie zaprosić Państwa do współpracy merytorycznej, w zakresie edukacji ekologicznej i prozdrowotnej społeczeństwa polskiego. Proponujemy publikację Państwa popularnonaukowych artykułów, felietonów, reportaży w ogólnopolskim miesięczniku „Ekonatura”, w jednym z określonych działów.

Nasze czasopismo promuje szeroko pojętą kulturę ekologiczną, poprzez zainteresowanie tematami związanymi z ochroną środowiska, zdrowym stylem życia i pięknem przyrody. Problematyka naszego miesięcznika oscyluje w granicach następujących, szeroko pojętych zagadnień:

Prawo ochrony środowiska; Zdrowie; Świat roślin, zwierząt i grzybów; Rolnictwo ekologiczne; Najnowsze technologie; Architektura krajobrazu; Polska kraj przyjazny i zielony.

Artykuły, które publikujemy muszą mieć ścisły związek z pojęciem ekologii i zdrowia: dlatego zwracamy Państwa szczególną uwagę na konieczność wskazywania efektu lub kontekstu ekologicznego oraz ścisłego powiązania zdrowia z ekologią w całym ekosystemie.

Nasze czasopismo trafia do blisko 2500 placówek oświatowo-wychowawczych w całej Polsce, podnosząc świadomość ekologiczną i prozdrowotną, szczególnie wśród młodych ludzi. Ponadto Ekonatura dociera również do innych odbiorców w ramach prenumerat instytucjonalnych i prywatnych w całym kraju.

W związku z powyższym treść artykułu musi być przystępna dla uczniów, studentów i przeciętnych czytelników.

Uprzejmie prosimy o zachowywanie popularnonaukowego charakteru proponowanych do publikacji materiałów, m.in. poprzez używanie prostego języka, zrozumiałego dla różnorodnych grup odbiorców, wyjaśnianie trudniejszych, niezbędnych w artykule pojęć.

Pozwoli to na popularyzację poruszanego tematu wśród czytelników niebędących fachowcami w danej dziedzinie.

Mile widziane są również wszelkiego rodzaju ciekawostki, połączone z intrygującymi fotografiami, które w szczególny sposób uatrakcyjniają czasopismo i artykuły.

Serdecznie prosimy także, aby :

· uzgodnić temat artykułu z Redakcją Ekonatury w celu uniknięcia powtórzeń opublikowanych przez nas wcześniej treści. Ustalenie tematyki artykułu pozwoli zapobiec rozczarowaniom;

· artykuł mieścił się na 1-4 stronach dokumentu w pliku Microsoft Word (Times New Roman, 12, interlinia 1,15);

· każdy artykuł był poparty fotografiami i/lub innymi elementami graficznymi – ponieważ nasi czytelnicy bardzo cenią sobie elementy graficzne;

· artykuły oraz fotografie były dokładnie podpisane tytułem naukowym, imieniem i nazwiskiem autora, miejscem pracy oraz adresem, na który będziemy mogli wysłać czasopismo z zamieszczonym artykułem (autor otrzymuje 2 sztuki czasopisma);

Wszelkie elementy graficzne, dołączone do artykułu, powinny stanowić własność autora publikacji, pochodzić ze zbiorów udostępnianych na zasadzie wolnej licencji, lub zbiorów, do których wykorzystania autor artykułu otrzymał zgodę.

Uprzejmie prosimy również o bardzo dokładną i wnikliwą korektę, ponieważ nie zawsze jesteśmy w stanie dokonać niezbędnych zmian (merytorycznych, stylistycznych, czy interpunkcyjnych).

Redakcja Ekonatury nie będzie przyjmować artykułów:

  • opracowywanych wyłącznie na podstawie ogólnodostępnych stron internetowych;
  • z ubogą literaturą, ograniczoną, np. do jednej pozycji;
  • pozbawionych elementów graficznych.
  • zawierających treści reklamowe/promocyjne w odniesieniu do osób, firm, produktów czy instytucji (publikacja taka jest możliwa, ale jedynie w postaci artykułu sponsorowanego).

Serdecznie zapraszamy Państwa do wsparcia naszego czasopisma w podejmowanych przez nas działaniach, na rzecz edukacji ekologicznej i prozdrowotnej w Polsce. Bardzo prosimy o przekazanie zaproszenia również innym osobom. Będziemy również bardzo wdzięczni za pomoc i rekomendację w realizacji prenumeraty Ekonatury w bibliotekach uczelnianych, publicznych oraz w szkolnych itp. Każda sztuka prenumeraty, to nie tylko możliwość istnienia wydawnictwa, ale także szersze grono potencjalnych Czytelników, przyswajających tak cenną wiedzę, jaką tworzą i przekazują Autorzy publikowanych przez nas treści.


Jako organizacja pozarządowa dysponujemy ograniczonymi środkami finansowymi, tak trudnymi do zdobycia w dzisiejszych czasach, dlatego jesteśmy zainteresowani jedynie nieodpłatnym zamieszczaniem artykułów. Istnieje możliwość zapłaty za artykuł, w przypadku, gdy zostanie on zasponsorowany przez potencjalny podmiot, który będzie zainteresowany treścią takowego artykułu. Kandydata na sponsora może wskazać autor publikacji lub wydawca. Artykuły, w których treści znajdują się materiały promocyjne dotyczące: regionów, miast, firm, produktów - winny być sponsorowane.

Wszelkie zapytania prosimy kierować pod adres Redakcji Ekonatury (redakcja@ekonatura.org).

Z góry dziękujemy i zapraszamy do współpracy!

Z wyrazami szacunku Ryszard Gruszczyński Prezes Zarządu i Redaktor Naczelny Ekonatury



Szanowny Panie Prezesie,

przesyłam Panu i wszystkim Pracownikom Redakcji "Ekonatury" bardzo serdeczne życzenia noworoczne: zdrowia i wielu sukcesów

w pracy twórczej.

Wasze Czasopismo jest bardzo potrzebne wszystkim, którzy kochają przyrodę, środowisko, którym leży na sercu dobro naszej planety Ziemi. "Ekonatura" jest cudownym periodykiem. Nie poddawajcie się. Zachowajcie wysoki poziom merytoryczny, znakomitą oprawę graficzną, ciekawą tematykę, inteligentne teksty i to, co stanowi o Waszej sile: przystępność i ujmująca naturalność. Jesteście chętnie czytani, gdyż artykuły, które publikujecie, są po prostu dla wszystkich. A to oznacza, że w dowolnym numerze Waszego Pisma każdy znajdzie coś dla siebie: uczeń, student, nauczyciel i naukowiec, pani domu, ogrodnik, majster i sportowiec. Przesyłam gratulacje i podziękowania za dotychczasowe artykuły, czekając z niecierpliwością na kolejne numery mojego ulubionego ekologicznego czasopisma "Ekonatura". Wiktoria Sobczyk








dr hab. inż. Wiktoria Sobczyk, prof. nadzw. AGH

AGH Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie





Szanowny Panie Prezesie,

każde kolejne wydanie "Ekonatury" zadziwia mnie i raduje. Śmiem podejrzewać, że to najpiękniejsze polskie czasopismo. Z pewnością jest to jeden z najładniejszych periodyków popularnonaukowych. Przeczytałam Pański felieton w numerze 11. Zastanawia mnie, kto może Państwa atakować? Czasopismo jest perełką na edukacyjnym rynku wydawniczym. Publikacje zawarte w poszczególnych numerach są wyjątkowe: bardzo ciekawe, zróżnicowane tematycznie, aktualne i zgodne z profilem wydawnictwa. Czynią Państwo tak wiele w dziedzinie edukacji ekologicznej społeczeństwa. Należy temu przyklasnąć i wspierać Państwa działalność. Bardzo mi zależy na rozwoju intelektualnym młodzieży akademickiej. Tkwi w niej ogromny potencjał - trzeba go tylko wyzwolić. Jednym ze sposobów jest aktywność publikacyjna. Praca z młodzieżą zawsze była i jest do dziś moją pasją. Do niczego nie można porównać satysfakcji, jaką daje kształcenie młodych kadr i radość na twarzy podopiecznego. Serdecznie pozdrawiam, życząc wielu sukcesów. Wiktoria

Odpowiedź Redakcji: Na postawione przez Panią Profesor pytanie znajdą Państwo odpowiedź w felietonie Młodzieżowego Zespołu Redakcyjnego Ekonatury pt.: "Damy radę - jak nie my, to kto?! - Spotkanie w WFOŚiGW we Wrocławiu", który ukazał się w październikowym wydaniu Ekonatury - Nr 10(119); 2013 rok

dr hab. inż. Wiktoria Sobczyk, prof. nadzw. AGH 

AGH Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie



Szanowny Panie Prezesie,

dziękuję za list. Smutne jest to co Pan pisze. Niestety potwierdzam to, że wartościowe projekty i idee nie są dziś w cenie, a edukacja ekologiczna w wydaniu urzędników sprowadza się do pozorowanych działań i tworzenia papierowych dokumentów. Już wkrótce powinienem zacząć realizację wartościowego, cyklicznego projektu upowszechniającego wiedzę przyrodniczą i sozologiczną. Zamiast skupić się na sprawach merytorycznych i organizacyjnych, po raz kolejny "zmieniam przecinki" we wniosku do WFOŚiGW na życzenie urzędników oraz dostarczam nowe załączniki i wyjaśnienia, a kiedy otrzymam jakąkolwiek decyzję? Tego niestety nie wiem.

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za sukces w zmaganiach z urzędnikami dysponującymi publicznymi środkami.

Przyjaciel Redakcji Ekonatura 

(nazwisko znane Redakcji)



Szanowny Panie Prezesie,

dziękuję za miłe słowa. Tak jak obiecałam, będę z Państwem współpracować, gdyż na to nigdy mi nie zabraknie chęci i czasu. Natomiast nie mogę obiecać, czy ktoś inny zechce wysłać do Państwa tekst artykułu. Zapewne Pan wie, jaki wyścig szczurów zafundowało nam życie w ostatnich pięciu latach: liczą się wyłącznie artykuły punktowane, Lista Filadelfijska i indeks Hirscha. To wszystko jest chore i zabija prawdziwe pasje i zainteresowania. Mogłabym zrozumieć taką politykę skierowaną do jednostek naukowych PAN, ale powinnością uczelni jest przede wszystkim nauczanie i wychowanie. Zawsze wierzyłam i nadal wierzę w sens edukacji ekologicznej. Uważam, że jest kluczem do kształtowania postaw proekologicznych i do rozwiązania wielu problemów środowiskowych. Gratuluję Państwu determinacji, gratuluję również pięknej szaty graficznej Czasopisma. Pozdrawiam. Wiktoria

dr hab. inż. Wiktoria Sobczyk, prof. nadzw. AGH

AGH Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie



Dzień dobry Szanowny Panie Prezesie,

Zgadzam się z Panem, pisze Pan prawdę, o faktach, które coraz mocniej i ja odczuwam na własnej skórze, będąc w służbie naszej Ojczyzny. Pana moralnym obowiązkiem jest o tym pisać jako patrioty, ale i z racji wykonywanego zawodu. Czytam Pana wprowadzenia od kilku lat i zgadzam się w pełni, że pisze Pan także o dobru. Być może, mam już dosyć tych niejasności, plugastwa dookoła etc. W otoczeniu staram się szukać dobra, a widzę manipulację, wielopłaszczyznowość działań, bez prostoty i przesłania prawdy. Mając już dość tego, uciekam często w podróże do domu rodzinnego i przyjaciół (mam ich niewielu, ale sprawdziliśmy się nawzajem w niejednej kryzysowej sytuacji). Nawet Pan nie wie, ile razy muszę zacisnąć zęby, bo jestem zbyt mały. Odwiedziłem niedawno dom rodzinny, a więc mogłem przeczytać nowy numer Ekonatury (dziękuję). Tutaj rodzą się słowa, po przeczytaniu wprowadzenia. Młodzież szuka wzorców, a dawanie ich to powinność każdego świadomego nauczyciela. Wykonywał Pan zawód Profesora, a mówi to wszystko. Muszę przyznać, że w Ekonaturze najbardziej lubię dział Zdrowie. Przeczytałem, więc także i Pana Prezesa artykuł. Cóż mam rzec, mogę dzielić się podobnymi doświadczeniami.

Ostatnio, także sporo, rozmyślałem na Pana temat i Pana działalności. Muszę przyznać, że przekonałem się do Pana i z mojej strony pojawił szacunek i uznanie jeszcze większy, niż poprzednio. Ubolewam, że nie pracuję we Wrocławiu, gdyż wówczas mógłbym być bardziej pomocny w wymiarze, jakim mogę - ograniczony jednak z uwagi na wykonywany zawód. Napisałem także w poprzednim liście o prenumeratach. Słyszałem, jak się wybiera te czasopisma. Pozostawię to bez komentarza. Być w dzisiejszym świecie człowiekiem prawym, to nie standard, ale powołanie, tym trudniejsze, gdyż świat nasz jest konformistyczny. Mimo to, chcę widzieć dobro w otoczeniu i szukać prawdy w nauce, gdyż tylko to pozostaje. Dziękuję, że Pan Prezes jest, działa i dzieli się tym, co przeżywa. Również podziękowania należą się Zespołowi Ekonatury za trud i chęci. Tworzą Państwo piękne dzieło!

Z uznaniem Przyjaciel Ekonatury

(nazwisko znane Redakcji)


PONIŻSZY LICZNIK PRZEDSTAWIA ILOŚĆ WIZYT OD DNIA 1 LIPCA 2013 r.